Piękna kapliczka kamienna na ul. Wąskiej , na półrolku Siedlaki, „ za płotami „ – jak dawniej nazywano to miejsce
Gdy ja tam mieszkałem nazywano ten rejon u „Brzonów”
Przechodziłem obok niej codziennie w drodze do szkoły , bardzo dawno temu, gdy tam z tyłu była jeszcze szkoła podstawowa dla najmłodszych klas i szkoła zawodowa rolnicza.
Pierwszy dzień do szkoły szedłem obok kapliczki, zawsze była zadbana i kolorowa, ale też wtedy dla mnie bardzo taka tajemnicza. Były to dawne czasy, mieszkałem niedaleko i do szkoły miałem tylko kawałeczek. Pamiętam ten dawny klimat serdeczności, ten spokój gdy sąsiedzi odwiedzali się i pomagali sobie jak mogli.
Wracając do kapliczki to główną częścią jest kamienny Krucyfiks w kapliczce pięciobocznej. Poniżej znajdują się wnęki z płaskorzeźbami : Matki Boskiej Bolesnej ( z przodu) , świętego Macieja z lewej i świętej Barbary z prawej strony. Na dolnym członie kapliczki widnieją wyryte napisy fundacyjne z charakterystycznymi dwoma błędami: Fondator Maciej Gurny 1892r.
Według relacji okolicznych mieszkańców miejscowy rolnik Maciej Górny był bardzo pobożnym człowiekiem. Ufundował tą kapliczkę na chwałę Bożą. Przed śmiercią zapisał w testamencie parcelę znajdującą się za figurą temu, kto będzie się opiekował kapliczką. Ten kolatorski kawałek gruntu miał być zabezpieczeniem dla figury, dzięki czemu kapliczka była zawsze zadbana. Kiedyś przed figurą znajdowała się studnia ( obecnie zasypana) . Studnia ta nawet w czasie suszy była zawsze pełna .
Przydrożne kapliczki, ludzką ręką uczynione, na chwałę Bożą i pożytek ludziom.
Na rozstajach dróg, w polach, na obrzeżach wsi stoją od lat wtopione w polski pejzaż, nieustanne strażniczki naszych losów- polskie kapliczki.
1. wspomnienia własne oraz,
2. fragmenty z książki „ Bóg przy drogach ludzkiego losu „ – Pana Zygmunta Ormańca
Dodaj komentarz